PANI W.

HomeO mnieKontakt
 
Pani W nad polskim morzem
August 29th, 2016 5:41 pm


Ci, kórzy mnie lepiej znają, wiedzą, że nad morze nigdy nie było mi po drodze. Zawsze wolałam aktywny wypoczynek w górach, możliwie jak najdalej od dzikich tłumów (choć coraz trudniej znaleźć takie miejsce w szczycie sezonu). Poza tym, wiele nasłuchałam się o gigantycznych korkach na autostradach, o tym, że nad morzem drogo, zimno a plaże zastawione parawanami. Mało zachęcająca wizja urlopu.

Jednak góry muszą na mnie jeszcze trochę poczekać (kiedy noga zupełnie mi się zagoi). A tymczasem Eliza wyciągnęła mnie nad morze. Bo tak naprawdę dlaczego nie spróbować? Może się przecież okazać, że nie będzie aż tak źle i może nawet człowiek się trochę opali. Z tym umiarkowanie optymistycznym nastawieniem ruszamy w drogę, choć przygotowane jesteśmy na każde warunki pogodowe. Kupiłam nawet na tę okazję kalosze (które szczęśliwie się nie przydały). 
Najważniejsze aby w każdej sytuacji znaleźć p
Lato - Pejzaż malowany Ziemi Łódzkiej.
August 5th, 2016 4:30 pm

"Lato", olej na płótnie, 100x80 cm, 2016 r.  

Obraz, który ostatnio namalowałam nie należy do najlepszych w mojej karierze. Mimo, że wielu osobom się podoba, to i tak będę się teraz gęsto tłumaczyć.  Zaczęło się od tego, że paru zgierskich artystów (w tym ja) postanowiło w tym roku wziąć udział w plenerze malarskim "Pejzaż malowany Ziemi Łódzkiej". Tegorocznym tematem prz
Rowerem dookoła Zalewu Sulejowskiego
June 30th, 2016 12:20 pm
Teraz o podróżach... nieco bliższych. Zaledwie 60 km od Łodzi. Jest to idealna opcja dla tych, którzy mają wolny tylko jeden dzień. Była to niestety ostatnia moja rowerowa aktywność przed zabiegiem w szpitalu i dalszym gojeniem się nogi. Teraz mogę jedynie wzdychać i cierpliwie czekać na moment, kiedy będę mogła znów gdzieś się ruszyć.
 
Wycieczka, na którą wybraliśmy się z Panem W. była z jednej strony podyktowana przez silną chęć (głównie moją) wyrwania się z miasta gdziekolwiek. Z drugiej strony trzeba było przetestować moje nowe buty spd w warunkach bojowych.
Poza tym, niedaleko mieszka moja rodzina i znam trochę te tereny. Uwielbiam tu przyjeżdżać, bo okolice są naprawdę piękne.&nb
Jak to się robi? Część 2: Linoryt
June 20th, 2016 6:56 pm


W drugiej część cyklu "Jak to się robi" opowiem o dziedzinie bardzo mi bliskiej. Od ładnych paru lat sama zajmuję się linorytem, jedną z wielu technik grafiki artystycznej (lub warsztatowej, jeżeli ktoś woli takie określenie).
Cały proces powstawania chciałabym opisać na przykładzie... zaproszeń ślubnych, które wykonała Patrycja. Ponad rok temu zrobiłam w tej technice zaproszenia na mój własny ślub. Dla mnie było oczywiste, że grafika pow
Beskid Mały: Drwale i jaskiniowcy.
April 18th, 2016 2:12 pm
Czyli Rajd Primaaprilisowy z SKPB Łódź!
 

Czasami człowiek puka się w głowę i zastanawia po co mu to było? Najpierw trzeba wstać o nieludzkiej porze (3.30 nad ranem) żeby na 5 rano dotrzeć do Łodzi na zbiórkę. Potem jedzie się busem przez pół Polski (gdzie też człowiek za bardzo się nie wyśpi), po czym trzeba wysiąść i ruszyć dalej na pieszo. Ten moment jest najgorszy, bo ostatnia rzecz na którą ma się wtedy ochotę, to właśnie wyjście z tego względnie ciepłego i suchego busa. A tutaj zimno, pada, wokół mgła, szaro i ponuro. Co chwila sobie powtarzasz "po cholerę mi to wszystko?" ale wysiadasz. Trzeba to trzeba. Sama tego chciałaś.  Jednak po paru pierwszych krokach ten kryzys motywacji mija i jest już z górki... To znaczy pod górkę.  Ruszamy z przełęczy Przegibek (Wilkowice koło Bielska-Białej) w piątek 1 kwietnia. Jest nas 11 osób drwali i jaskiniowc&
                                                                                                                                                                                                                             
Pani Walczak Pani Walczak Pani Walczak Pani Walczak
Kącik dla bliźniaków
(Narko) Szydełko
Listopadowy Berlin
"Zaćmienie" - Paleta.
Jaki kolor ma morze?
Pani W nad polskim morzem
Lato - Pejzaż malowany Ziemi Łódzkiej.
Rowerem dookoła Zalewu Sulejowskiego
Jak to się robi? Część 2: Linoryt
Beskid Mały: Drwale i jaskiniowcy.
Wystawa Stowarzyszenia Artystów "Młyn" we Włocławku
Smreczyński
Jak to się robi? Część 1: Skarpetki
Słoiczkowy upgrade
Epic Love
ROMA (04-06.XII.2015)
Mountains Lover
Jak zorganizować wesele... i nie wydać fortuny
Ekspresji i liryki ciąg dalszy
Tatry Zachodnie 4-6.IX.2015
Beskid Niski (2014) czyli...
Viva L'Italia! Part 2
Dzień w którym zostałam Panią W. (27.06.2015)
Viva L'Italia! Part 1